Dr Szołucha: Fuzja Pekao z mBankiem? To pozwoliłoby rozszerzyć ofertę ubezpieczeniową

Pekao i amerykański fundusz Apollo Global Management już złożyli oferty niewiążące na zakup mBanku. Trwa oczekiwanie jeszcze na PKO BP i Credit Agricole – informuje Parkiet.com Zbieranie ofert wiążących może nastąpić pod koniec marca lub na początku kwietnia, po około dwumiesięcznym badaniu due-diligence.

Dwa polskie banki ubiegają się o możliwość przejęcia mBanku, czyli czwartego co do wielkości banku w Polsce należącym do niemieckiego Commerzbank. Jego prezes, Martin Zielke, musiał zmagać się z akcjonariuszami, którzy nie chceli wyzbywac się najlepszego swojego banku (mBank przyniósł w 2018 r. aż 30 proc. zysków całej grupy Commerz), jednak z powodów finansowych działający w Polsce mBank jest na sprzedaż. Który z polskich banków jest bardziej predestynowany do przejęcia niemieckiej perły fitechowej bankowości?

Pomimo tego, że PKO BP jest największym polskim bankiem, wydaje się, że to nie on powinien wzbogacić swoje aktywa o mBank.

„mBank ma rozwinięte kompetencje w zakresie bankowości elektronicznej i mobilnej podobnie jak PKO BP, dlatego uważam, że nie ma większego sensu, żeby to akurat PKO BP przejmowało mBank. Poza tym, wyrósłby nam gigant, a już dzisiaj PKO BP jest największym polskim bankiem, największym bankiem w regionie, największą spółką notowaną na giełdzie papierów wartościowych w Warszawie. Miałby pewnie z zaakceptowaniem takie fuzji problem europejski nadzór, który także bierze także bierz poprawkę na kwestie związane z konkurencyjnością w obrębie poszczególnych sektorów. Nie wiem co na to UOKiK”

– twierdził dr Marian Szołucha, wykładowca w Akademii Finansów i Biznesu Vistula, członek Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego i New York Academy of Sciences.

Dlaczego należałoby kibicować Pekao? Ekonomiczne argumenty stawiają na cross-selling, co w przypadku Pekao S.A. wzmocniłoby szczególnie ofertę ubezpieczeniową nowego połączonego podmiotu bankowego.

„Uważam, że najbardziej predestynowanym do tego, by przejąć mBank jest Bank Pekao S.A., które ma zasoby i doświadczenie. Kompetencje związane z bankowością elektroniczną mBanku mogłyby uzupełnić kompetencje Pekao S.A., które funkcjonuje w ramach większej grupy, a więc PZU, czyli ubezpieczeniowej, a wiec otwierają się nowe możliwości w zakresie cross-sellingu, czyli wzajemnej sprzedaży produktów ubezpieczeniowych i bankowych. Chodzi o bancassurance i assurbanking”

– powiedział dr Szołucha.

„Gdyby Pekao S.A. przejęło mBank mielibyśmy do czynienia z sytuacją, jaka jest obecna na wielu rynkach rozwiniętych. Czyli dwa duże wiodące podmioty i nieco szerszy peleton takich, powiedzmy, średniaków, bez pejoratywnego nacechowania tego określenia. Wtedy Pekao S.A. z mBankiem miałaby sumę bilansową, czyli sumę aktywów, którą zarządzałby ten połączony podmiot, podobną do aktywów, którymi zarządza dzisiaj PKP BP. Myślę, że to jest ciekawa perspektywa”

– dodał.

mBank został założony w 1986 jako Bank Rozwoju Eksportu. Obecnie jest czwartą pod względem wartości aktywów instytucją finansową w Polsce.

Dodaj komentarz