Skazany przez media. Układ wiedeński nadal działa?

Media okrzyknęły go zabójcą, zawodnikiem MMA, który spowodował śmierć niewinnej osoby. Temat medialny, wypowiedzi rodziny zmarłego jeszcze bardziej. MMA? Tomasz Greczkowicz był amatorem, ale dobrze się dziennikarzom pisało. Liczy się klikbajt i zasięg. Zabójca? Od kiedy nieumyślne spowodowanie śmierci jest zabójstwem? A teraz, powoli, o co chodzi?

Dla przypomnienia, w nocy 9 sierpnia 2015 roku w pobliżu Piwnic Gorywodów w Bytomiu, Tomasz Greczkowicz sprowokowany agresywnym zachowaniem napastnika odepchnął go w wyniku czego ten upadł uderzając głową w podłoże. Wcześniej prowokator napluł w twarz i obrażał Greczkowicza (warto dodać, że zmarły miał ponad 2,5 promila alkoholu we krwi). Odniesione rany, będące wynikiem upadku, doprowadziły do śmierci  inicjatora zajścia, a zarzut przekroczenia granicy obrony własnej z wynikiem nieumyślnego spowodowania śmierci postawiono Tomaszowi Greczkowiczowi.

Ten za nieumyślne spowodowanie śmierci Bartosza Zająca został skazany na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata. Następnie sąd drugiej instancji zamienił wyrok na karę bezwzględnego pozbawienia wolności. Pomiędzy wyrokami rozpętały burze media, a w nich prym wiodła rodzina zmarłego. Nie byle jaka rodzina, jak donoszą już mniej liczne tytuły prasowe.

Z ostatnich newsów nienagłośnionych przez mainstream warto poinformować, że brat zmarłego Bartosza Zająca, Cezariusz Zając został właśnie prawomocnie skazany za groźby karalne pod adresem ojca skazanego, a żona zmarłego (w trakcie zajścia także była pod wpływem alkoholu, jest jednak jednym z głównych świadków w sprawie) także ma zarzuty, za składanie fałszywych zeznań.

Rodzina w tym przypadku to nie tylko brat i żona zmarłego.

„Kuzynem nieżyjącego Bartosza Zająca jest Damian Bartyla, jeszcze do niedawna prezydent Bytomia. Cała rodzina od lat przyjaźni się z Pawłem Kuną. To jeden z trójki braci (dwaj pozostali to Bartłomiej i Andrzej) kojarzonych z tzw. układem wiedeńskim. Robili oni interesy m.in. z Jeremiaszem „Baraniną” Barańskim i Ricardo Fanchinim vel Kozina”

– pisał serwis wSensie.pl

„Najbardziej znanym z braci Kunów jest Andrzej. To on był współorganizatorem słynnego spotkania w Wiedniu miliardera Jana Kulczyka z rosyjskim oficerem wywiadu Władimirem Ałganowem. Paweł Kuna regularnie bywał na rozprawach przeciwko Tomaszowi Greczkowiczowi. Pełnomocnikiem rodziny Zająców był z kolei prof. Michał Królikowski, który jest podejrzany o pranie brudnych pieniędzy”

– kontynuował serwis.

Obecnie wszystko zależy od prezydenta Andrzeja Dudy, do kancelarii którego został złożony wniosek o prawo łaski.

Teresa Wielbarska

Dodaj komentarz